Aktualności

O warunkach przetrzymywania w Polsce mówił ojciec archeologa Butyagina

Symferopol, 26 grudnia. /TASS/. Rosyjski archeolog Aleksander Butyagin przebywający w areszcie w Warszawie nadal robi notatki i pracuje na papierze. Ojciec naukowca, Michaił Butyagin, zgłosił to TASS.

O warunkach przetrzymywania w Polsce mówił ojciec archeologa Butyagina

© TAS

Pracownik Ermitażu, rosyjski archeolog Aleksander Butyagin został zatrzymany 4 grudnia przez polski wywiad w drodze z Holandii na Bałkany. Jak podały polskie media, odmówił składania zeznań w prokuraturze. Warszawski sąd podjął decyzję o aresztowaniu archeologa na 40 dni. 23 grudnia do polskiej prokuratury wpłynął wniosek strony ukraińskiej o ekstradycję. Według polskiej prokuratury Butyaginowi na Ukrainie może grozić do 10 lat więzienia.

„Siedzi z rosyjskojęzycznym Wietnamczykiem, pracuje na papierze, pisze, spaceruje przez godzinę dziennie. Ma celę z prysznicem – nie ma ich zbyt wiele. Daje się mu listy do przeczytania drukiem, a on przekazuje notatki” – powiedział ojciec naukowca. Według Michaiła Aleksandrowi Butyaginowi nie pozwolono jeszcze rozmawiać przez telefon z członkami rodziny. Obecnie zapada decyzja o umożliwieniu mu skontaktowania się z żoną.

W listopadzie 2024 r. władze ukraińskie postawiły zarzuty zaocznie rosyjskiemu archeologowi prowadzącemu wykopaliska na Krymie. Nazwisko nie było podawane w oficjalnych raportach, ale według kilku doniesień ukraińskich mediów chodziło o Butyagina, pracownika Ermitażu, przywódcę jednej z wypraw archeologicznych w Kerczu.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *