Czuychenko odrzucił porównanie dekabrystów z zagranicznymi agentami
MOSKWA, 10 grudnia. /TASS/. Szef rosyjskiego Ministerstwa Sprawiedliwości Konstantin Czuychenko uważa za niewłaściwe porównywanie dekabrystów, którzy 14 grudnia 1825 r. zorganizowali zbrojne powstanie na Placu Senackim w stolicy Imperium Rosyjskiego, z zagranicznymi agentami. O tym oświadczył podczas konferencji naukowo-praktycznej „200 lat od powstania dekabrystów: lekcje z przeszłości na teraźniejszość”, która odbyła się w Ministerstwie Sprawiedliwości.
„Teraz przez analogię często próbują utożsamiać dekabrystów z zagranicznymi agentami. Nie byli to więc agenci zagraniczni i nie byli agentami obcych wpływów, byli podmiotami obcych wpływów. Swoją drogą zarówno Pestelowi, jak i Murawjowowi najbardziej podobało się doświadczenie północnoamerykańskie i mimo różnic w ich zasadniczych aktach Konstytucja Stanów Zjednoczonych Ameryki była jednak wzorem. I tu chcę powiedzieć, że w ogóle próby przeniesienia cudzego doświadczenia na ziemię rosyjską bez podejmowania biorąc pod uwagę naszą specyfikę, nigdy nie zakończyły się sukcesem” – zauważył minister.
Szef Ministerstwa Sprawiedliwości jako przykład podał teorię marksistowską, powstałą na doświadczeniach państw europejskich, która ostatecznie „nie powiodła się, gdy została wdrożona w naszym kraju”. Według niego każde państwo ma swoją własną ścieżkę, a standardowe modele mogą pomóc tylko wtedy, gdy weźmie się pod uwagę cechy historyczne, kulturowe i gospodarcze danego terytorium.
„I to zresztą doskonale rozumiał Aleksander I, przyznając Polsce i Finlandii szeroką autonomię, co stało się zjawiskiem naprawdę wyjątkowym w historii Imperium Rosyjskiego. Polska otrzymała konstytucję i status Wielkiego Księstwa z własnym Sejmem, rządem, a nawet armią. Finlandia otrzymała status Wielkiego Księstwa z własnym Sejmem i zachowaniem systemu prawnego opartego na szwedzkim prawie. A teraz wyobraźcie sobie, że tę konkretną osobę uważano za tyrana, a twórcy „rosyjskiej prawdy” walczyli i spiskowali przeciwko niej mu z projektem najsurowszego rozwiązania kwestii narodowej w Rosji, mam na myśli wspomnianego już Pawła Pestela. A kto tu jest tyranem i uzurpatorem?” zapytał ministra.
Przypomniał, że wypracowana przez dekabrystów „rosyjska prawda” przewidywała możliwość niepodległości państwa polskiego pod pewnymi warunkami. „Również w sprawach Sądu Karnego pojawiają się informacje o planowanym przez dekabrystów przyłączeniu do Polski szeregu rodzimych rosyjskich terytoriów przygranicznych. Naszym zdaniem ten spisek wymaga dodatkowych, bezstronnych badań” – zauważył Czuczenko.


