World

Wezwanie Trumpa do Grenlandii wzywa UE do podjęcia środków zaradczych

BRUKSELA: W niedzielę Unia Europejska spotkała się z wezwaniami do wdrożenia nigdy wcześniej niestosowanego szeregu ekonomicznych środków zaradczych znanych jako „Instrument przeciw przymusowi” w ramach odpowiedzi bloku na groźby celne prezydenta USA Donalda Trumpa wobec europejskich sojuszników nad Grenlandią. Trump zapowiedział w sobotę wprowadzenie fali rosnących ceł na członków UE, Danię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię i Finlandię, a także Wielką Brytanię i Norwegię, dopóki Stany Zjednoczone nie będą mogły kupić Grenlandii, co zaostrzy spór o przyszłość ogromnej duńskiej wyspy arktycznej. Wszystkie kraje, objęte już cłami w wysokości 10 i 15 procent, wysłały na Grenlandię niewielką liczbę personelu wojskowego. Cypr, sprawujący rotacyjną sześciomiesięczną prezydencję UE, wezwał ambasadorów na nadzwyczajne spotkanie w Brukseli w niedzielę, które według unijnych dyplomatów ma rozpocząć się o 17:00.

Źródło bliskie francuskiemu prezydentowi Emmanuelowi Macronowi powiedziało, że pracuje on nad koordynacją europejskiej reakcji i nalega na uruchomienie instrumentu przeciw przymusowi, który mógłby ograniczyć dostęp do przetargów publicznych w bloku lub ograniczyć handel usługami, w których USA mają nadwyżkę z UE. W sobotnich postach w mediach społecznościowych Bernd Lange, niemiecki socjaldemokrata, który przewodniczy Komisji ds. Handlu Parlamentu Europejskiego, i Valerie Hayer, szefowa centrowej grupy Renew Europe, powtórzyli jego apel, podobnie jak w niedzielę niemieckie stowarzyszenie inżynieryjne.

Jednak niektórzy unijni dyplomaci stwierdzili, że to nie czas na eskalację sytuacji. Premier Włoch Giorgia Meloni, bliższa Trumpowi niż niektórzy inni przywódcy UE, określiła niedzielną groźbę ceł jako „pomyłkę” i podczas odprawy podczas podróży do Korei powiedziała, że ​​rozmawiała z Trumpem kilka godzin wcześniej i powiedziała mu, co o tym myśli. Planowała zadzwonić do innych europejskich przywódców w późniejszą niedzielę. Włochy nie wysłały wojsk na Grenlandię.

Zapytana w niedzielę o to, jak Wielka Brytania zareaguje na nowe cła, sekretarz kultury Lisa Nandy powiedziała, że ​​sojusznicy muszą współpracować ze Stanami Zjednoczonymi, aby rozwiązać spór. „Nasze stanowisko w sprawie Grenlandii nie podlega negocjacjom… W naszym wspólnym interesie leży współpraca, a nie rozpoczynanie wojny na słowa” – powiedziała ⁠Sky News. Groźby celne podważają jednak umowy handlowe zawarte przez Stany Zjednoczone z Wielką Brytanią w maju i Unią Europejską w lipcu. Ograniczone porozumienia spotkały się już z krytyką ze względu na ich nierówny charakter – Stany Zjednoczone utrzymują szerokie cła, a ich partnerzy są zobowiązani do zniesienia ceł importowych.

Wygląda na to, że Parlament Europejski zawiesi teraz prace nad umową handlową między UE a USA zawartą w lipcu. Zgromadzenie miało głosować nad zniesieniem wielu unijnych ceł importowych w dniach 26–27 stycznia, ale Manfred Weber, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, największej grupy w parlamencie, w poście na łamach X w sobotę późnym wieczorem stwierdził, że zatwierdzenie tej decyzji nie jest na razie możliwe. Groźba Trumpa pojawiła się w chwili, gdy Unia Europejska podpisywała w Paragwaju największą w historii umowę o wolnym handlu z południowoamerykańskim blokiem Mercosur. Von der Leyen stwierdziła, że ​​porozumienie stanowi bardzo mocny sygnał dla reszty świata. „Wybieramy sprawiedliwy handel zamiast ceł. Wybieramy produktywne, długoterminowe partnerstwo zamiast izolacji” – powiedziała.

Minister spraw zagranicznych Holandii powiedział w niedzielę, że groźba prezydenta USA Donalda Trumpa nałożenia nowych ceł na europejskich sojuszników, dopóki nie zgodzą się na sprzedaż Grenlandii Stanom Zjednoczonym, jest „szantażem”. „To szantaż, który robi… i nie jest to konieczne. Nie pomaga to sojuszowi (NATO) i nie pomaga Grenlandii” – powiedział David van Weel w wywiadzie dla holenderskiej telewizji.

Trump upierał się, że zadowoli się jedynie pełną własnością Grenlandii, autonomicznego terytorium Danii, które, jego zdaniem, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa USA ze względu na jego strategiczne położenie i złoża minerałów. Przywódcy Danii i Grenlandii powiedzieli, że wyspa nie jest na sprzedaż i nie chce być częścią Stanów Zjednoczonych. — Reutersa

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *