Polska

Home Sweet Home: pomoc europejskim rodzinom w zwiększaniu odporności

W oparciu o bezpośredni wkład gospodarstw domowych w sześciu krajach badacze finansowani ze środków UE opracowali zalecenia dotyczące polityki mające na celu wspieranie rodzin w prawdziwym życiu.

Michaela Nesvarova

To sezon świętowania. Rodziny zbierają się na świąteczne posiłki, wymieniają prezenty lub planują specjalne wycieczki – chwile zaprojektowane tak, aby zapadały w pamięć i dzieliły się nimi.

Jednak w wielu gospodarstwach domowych w całej Europie te szczęśliwe rytuały pojawiają się dopiero po miesiącach planowania, polowania na okazje i zmartwień. Za blaskiem świątecznych lampek może kryć się wiele wysiłku, aby święta wyglądały normalnie.

Rodzice znajdujący się pod presją finansową mogą spędzać tygodnie na poszukiwaniu najlepszych ofert lub najtańszych artykułów spożywczych. Zamiast chodzić do restauracji lub wyjść do kina, pakują domowe kanapki i spędzają dzień w parku, aby obniżyć koszty.

„Rodziny o niskich zasobach dokładają wszelkich starań, aby jak najlepiej wykorzystać to, co posiadają” – powiedział Rense Nieuwenhuis, profesor socjologii na Uniwersytecie Sztokholmskim w Szwecji.

Nieuwenhuis spędził ostatnie trzy lata na badaniu, w jaki sposób dzisiejsze zmieniające się rynki pracy wpływają na rodziny w całej Europie i jak dobrze te rodziny sobie radzą. Prace były częścią finansowanej przez UE inicjatywy badawczej o nazwie rEUsilience.

Zespół rEUsilience zgromadził badaczy z Belgii, Chorwacji, Polski, Hiszpanii, Szwecji i Wielkiej Brytanii, aby zbadać, w jaki sposób zmieniający się rynek pracy i warunki społeczne wpływają na zdolność rodzin do radzenia sobie z trudnościami. Ich główne pytanie: jak odporne są dziś rodziny europejskie?

Analizując trudności, z jakimi borykają się gospodarstwa domowe, strategie, jakie stosują w celu adaptacji oraz polityki, które je wspierają lub zawodzą, badacze postanowili lepiej zrozumieć elementy, które wzmacniają lub osłabiają odporność rodziny.

Opierając się na danych ogólnoeuropejskich i nowych badaniach grup fokusowych we wszystkich sześciu krajach, zespół rEUsilience był w stanie rzucić światło na presje, jakich doświadczają rodziny, oraz na zmiany w polityce niezbędne, aby pomóc im w rozwoju.

Opierając się na doświadczeniach ponad 300 rodzin o niskich dochodach, ich praca ujawniła pewne surowe prawdy o życiu w wielu europejskich gospodarstwach domowych, a także o zdolności rodzin do przystosowania się do trudnych sytuacji.

Pojawiły się historie o pomysłowości, miłości i determinacji, ale także wyraźne dowody na to, że sama osobista odporność nie jest w stanie zrekompensować strukturalnych nierówności i deprywacji.

„Odporność wymaga wsparcia. Nie można oczekiwać, że ludzie sami udźwigną cały ciężar” – powiedział Nieuwenhuis.

W sześciu badanych krajach badacze usłyszeli relacje o codziennych zmaganiach, z jakimi boryka się wiele gospodarstw domowych. Nieuwenhuis wspomina historię młodego chłopca, który zaoferował sprzedaż roweru, aby pomóc w domu.

Pamięta też matkę, która przynosiła domowy popcorn do wesołego miasteczka lub kina, gdzie prosiła o pusty pojemnik do włożenia popcornu. Dzięki temu jej dziecko mogło poczuć się, jakby dostało „właściwy” popcorn i nie czuło się pominięte.

Te historie nie są niczym wyjątkowym. Rodziny często sięgają po strategie oparte na wyobraźni, zwłaszcza jeśli chodzi o uszczęśliwianie dzieci – zauważyła Mary Daly, profesor socjologii i polityki społecznej na Uniwersytecie Oksfordzkim.

„Uderzający jest stopień, w jakim rodzice muszą się wyprzeć, aby pomóc swoim dzieciom” – stwierdziła Daly, która koordynowała badanie rEUsilience. „Ludzie czasami rezygnują ze swoich pragnień, a nawet opuszczają posiłki, aby móc zaopiekować się dzieckiem”.

Pomimo zdolności adaptacyjnych rodziny są stale poddawane próbom. Chociaż badanie objęło sześć różnych krajów, każdy z własną polityką krajową, jego wyniki pokazały, że niektóre wyzwania są uniwersalne w całej Europie.

„Społeczeństwa się zmieniają, rynek pracy się zmienia, klimat się zmienia” – zauważył Nieuwenhuis. Te szersze „megatrendy” zwiększają ryzyko dla bezbronnych rodzin.

W obliczu kryzysów osobistych, takich jak choroba, utrata pracy lub żałoba, rodziny pozbawione silnych buforów finansowych lub dostępnych systemów wsparcia rzadko wracają do zdrowia w pełni. Kryzys staje się punktem zwrotnym, a nie chwilowym zakłóceniem.

„Najbardziej rzucało się w oczy to, że jeśli rodzina musi uporać się z wieloma problemami, życie staje się niezwykle trudne”.

Dotyczy to zwłaszcza rodzin znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji, w tym rodzin niepełnych, rodzin migrantów oraz osób opiekujących się chorymi lub niepełnosprawnymi dziećmi.

„Często rodziny, które mają najmniejsze zasoby, aby zareagować na ryzyko, są najbardziej narażone na ryzyko” – stwierdziła Nieuwenhuis.

Dostęp do skutecznej pomocy jest częstym wyzwaniem dla rodzin europejskich, a niektóre z nich zgłosiły, że uzyskanie potrzebnego wsparcia może stać się pracą na pełny etat.

„Zagadnienie to jest zaskakująco podobne we wszystkich badanych krajach, wspólnym czynnikiem jest złożoność uzyskania pomocy” – stwierdził Nieuwenhuis.

Wyzwania te nie tylko wpływają na finanse rodzin i ich szanse na zatrudnienie, ale mają także ogromny wpływ na stan psychiczny ludzi, podkreślił Daly. „To wiąże się z dużym obciążeniem poznawczym. Zdumiewające jest, ile pracy umysłowej muszą wykonać ludzie, aby utrzymać się na powierzchni. „

„Ludzie uważają, że nie są wystarczająco dobrymi rodzicami, ponieważ ich dzieci nie mogą mieć tego, czego chcą” – stwierdził Daly. „Jako społeczeństwo mamy silne normy określające, czym jest dobre życie rodzinne, a wiele osób nie jest w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Zwłaszcza jeśli masz niskie zasoby, szanse są przeciwko tobie. „

Naukowcy biorący udział w projekcie rEUsilience byli w stanie przełożyć swoje ustalenia na 15 zasad polityki dotyczących odporności rodziny. Określają one praktyczne priorytety w zakresie wsparcia dochodów, dostępu do opieki nad dziećmi i dostępnych usług wsparcia dla rodzin, dając decydentom konkretny plan działania.

Badacze z projektu rEUsilience zwrócili uwagę na trzy kluczowe obszary, w których zmiana może znacząco wzmocnić odporność rodziny.

Po pierwsze, wsparcie dochodów musi być lepiej dostosowane do zmieniających się potrzeb dzieci w miarę ich dorastania. Koszty gwałtownie rosną wraz z wchodzeniem dzieci w okres dojrzewania, choć wiele korzyści pozostaje niezmiennych.

Po drugie, należy zlikwidować „lukę w opiece nad dziećmi”. W wielu krajach rodziców czeka okres pomiędzy zakończeniem urlopu rodzicielskiego a osiągnięciem przez dzieci legalnego dostępu do niedrogiej opieki nad dzieckiem. Ta luka zmusza rodziców, zwłaszcza matki, do rezygnowania z zatrudnienia lub podejmowania pracy o niepewnym charakterze.

Po trzecie, usługi wsparcia dla rodzin powinny być łatwiej dostępne i osadzone w istniejących strukturach społecznych, takich jak ośrodki zdrowia, placówki opieki dziennej lub lokalne centra społeczne, w których rodziny już spędzają czas. Takie podejście zmniejsza piętno i tworzy bardziej zapobiegawczy i włączający model wsparcia.

„To nie są luksusowe dodatki” – podkreślił Daly. „Są niezbędnym fundamentem społeczeństwa, w którym rodziny mogą nie tylko przetrwać, ale także prosperować”.

Podczas gdy okres świąteczny podkreśla wspólnotę, hojność i radość, rzeczywistość ujawniona przez rEUsilience przypomina nam, że wiele rodzin pracuje niestrudzenie, często w sposób niewidoczny, aby ten sezon był jasny. Ich niezwykła odporność jest stale kwestionowana przez zmieniające się struktury społeczne i gospodarcze.

Aby przeciwstawić się tym zmianom, UE promuje podejście oparte na odporności 2.0, aby pomóc Europie przewidywać wyzwania i zachować siłę w niespokojnych czasach.

„Uważamy, że nie można tego zrobić bez uwzględnienia rodzin” – stwierdził Nieuwenhuis. „Polityka zazwyczaj adresowana jest do jednostek, ale większość osób żyje w formie rodziny. Jeśli Europa chce odpornych społeczeństw, nie może tego osiągnąć bez wspierania rodzin.”

W tym okresie dawania lekcje płynące z rEUsilience niosą ze sobą potężne przesłanie: wzmacnianie rodzin to nie tylko akt współczucia, ale także inwestycja we zbiorowy dobrostan Europy.

Artykuł ten został pierwotnie opublikowany w Horyzontmagazyn UE poświęcony badaniom i innowacjom.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *